Nowenna do Matki Bożej Saletyńskiej, nawiązująca do objawienia z 1846 roku w alpejskiej La Salette, gdzie dwoje pasterzy ujrzało płaczącą Matkę wzywającą do pojednania z Bogiem. Dziewięć dni (10–18 września) o łaskę nawrócenia: powrotu do świętowania niedzieli, czci dla imienia Bożego i wiernej, codziennej modlitwy.
Dzień 1 z 9 · 10 września 2026
Modlitwa — dzień 1
Zanim stali się świadkami niezwykłego wydarzenia, Melania i Maksymin byli zwyczajnymi dziećmi gór – biednymi, słabo wykształconymi, wynajętymi do pilnowania krów na skalistych halach nad La Salette. Nie znali się dobrze, spotkali się dopiero tego lata jako pastuszkowie sąsiednich gospodarzy. Ich życie było proste i trudne: wczesne wstawanie, długie godziny na pastwisku, skromny posiłek, powrót o zmierzchu. Nic w ich codzienności nie zapowiadało, że to właśnie oni zostaną wybrani, by przekazać światu orędzie Matki Bożej. Bóg od wieków wybiera serca małe i ubogie, by przez nie mówić do wielkich. Módlmy się dziś, byśmy i my potrafili dostrzec, że nasza zwyczajność, nasza codzienna praca i prostota, nie są przeszkodą w spotkaniu z Bogiem, lecz miejscem, w którym On najchętniej przychodzi.
Na zakończenie
Matko Boża Saletyńska, Pojednawczyni grzeszników, Ty, która na górskiej hali otarłaś łzy nad ludzkim oddaleniem od Boga, spójrz i na nasze serca, tak często zabiegane i roztargnione. Wyjednaj nam łaskę prawdziwego nawrócenia: niech nasze niedziele staną się znowu dniami spotkania z Panem, niech nasza mowa niesie cześć Bożemu imieniu, niech nasza modlitwa, choćby najkrótsza, będzie codziennie wierna. Ty, która stoisz między nami a Twoim Synem, prowadź nas drogą pojednania – z Bogiem, z bliźnimi i z samymi sobą. Naucz nas czytać znaki czasu z odwagą dzieci z La Salette, które nie zawahały się przyjąć trudnego słowa i ponieść je dalej. Matko cierpliwa i wierna, módl się za nami teraz i w godzinę naszego nawrócenia. Amen.