Święta Monika spędziła kawał życia we łzach i modlitwie o nawrócenie syna oraz w cierpliwym, trudnym małżeństwie - dziś jest patronką każdego, kto kocha kogoś uwikłanego w nałóg albo trwa w niełatwej relacji i nie chce się poddać.
Dzień 1 z 9 · 18 sierpnia 2027
Modlitwa — dzień 1
Zanim Monika stała się wzorem wytrwałej matki, sama jako dziewczynka zmagała się z czymś, co dziś nazwalibyśmy nałogiem. Wysyłana do piwnicy po wino dla domowników, zaczęła po kryjomu upijać się małymi łykami, aż nawyk zaczął się w niej utrwalać. To, co ją uratowało, nie było jej własną siłą woli, ale gorzkie słowo - podczas kłótni jedna ze służących nazwała ją szyderczo pijaczką. Ten wstyd otrzeźwił Monikę skuteczniej niż jakiekolwiek postanowienie i od tamtej pory już nigdy nie wróciła do tego nawyku. Warto o tym pamiętać: święta, do której dziś wołają rodziny zmagające się z uzależnieniem bliskiej osoby, sama wie, jak łatwo wpaść w coś, co zaczyna rządzić naszym życiem, i jak trudno się z tego wyrwać o własnych siłach. Boże, Ty widzisz każdego, kto zmaga się dziś z nałogiem i wstydzi się o tym mówić. Przez wstawiennictwo świętej Moniki, która sama poznała siłę uzależnienia i przez Twoją łaskę zdołała się z niego wyzwolić, proszę Cię o wolność dla siebie i dla osób, które noszę w sercu. Daj nam odwagę nazwać po imieniu to, co nas zniewala, i ufność, że Twoja łaska jest większa niż każdy nawyk. Amen.
Na zakończenie
Boże, Ty pocieszasz strapionych i Ty przyjąłeś niegdyś łzy świętej Moniki, wylane w macierzyńskiej trosce o nawrócenie jej syna Augustyna, przemieniając jej cierpienie w źródło łaski dla całego Kościoła. Prosimy Cię, spraw za wstawiennictwem świętej Moniki i świętego Augustyna, aby smutek z powodu naszych win prowadził nas do szczerej skruchy, a Twoje miłosierdzie towarzyszyło nam w drodze do nawrócenia i pokoju w naszych rodzinach. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.