NOWEnny365nowenny przez cały rok
← Wróć do kataloguDo świętego · Data stała

Nowenna do św. Marka Ji Tianxianga

Nowenna do świętego Marka Ji Tianxianga — chińskiego lekarza, który przez trzydzieści lat żył z uzależnieniem od opium i przez własną wspólnotę parafialną był odsuwany od Komunii świętej, a mimo to nigdy nie przestał wierzyć i modlić się o łaskę wytrwania. Zginął jako męczennik podczas powstania bokserów w 1900 roku, odmawiając wyrzeczenia się wiary, i został kanonizowany przez Jana Pawła II w 2000 roku w gronie 120 męczenników chińskich. Dziś jest wskazywany przez katolickie środowiska zajmujące się zdrowiem psychicznym i uzależnieniami jako szczególny orędownik osób zmagających się z nałogiem, poczuciem winy i wykluczenia. Ta nowenna to dziewięć dni modlitwy o nadzieję dla tych, którzy czują się „za bardzo grzeszni", i o siłę, by trwać przy Bogu nawet wtedy, gdy droga do wolności jest długa.

📅 30 czerwca – 8 lipca 2027Wspomnienie św. Augustyna Zhao Ronga i Towarzyszy — 9 lipca 2027

Dzień 1 z 9 · 30 czerwca 2027

Zielona obwódka — dzień odmówiony w poprzedniej edycji.Zielone kółko z ptaszkiem — dzień odmówiony w tegorocznej edycji.

Modlitwa — dzień 1

Zanim stał się mężczyzną, którego przez lata uważano za niegodnego ołtarza, Marek Ji Tianxiang był po prostu chorym człowiekiem szukającym ulgi w bólu. Jego uzależnienie nie zaczęło się od słabości charakteru czy pogoni za przyjemnością — zaczęło się od cierpienia, które próbował uśmierzyć jedynym dostępnym mu sposobem. Ile dzisiejszych nałogów ma podobny początek: lekarstwo na ból fizyczny, samotność, lęk czy stratę, które z czasem zaczęło rządzić życiem zamiast mu służyć? Zanim osądzimy siebie albo kogoś bliskiego, warto zatrzymać się przy tej prawdzie — że droga do zniewolenia często zaczyna się od zwyczajnej, ludzkiej próby przetrwania. Panie Boże, Ty znasz historię każdego bólu, który stał się początkiem naszego uzależnienia. Przez wstawiennictwo świętego Marka Ji Tianxianga, który sam doświadczył, jak łatwo lekarstwo może stać się więzieniem, prosimy Cię o łaskę współczucia — dla siebie samych i dla tych, którzy dziś zmagają się z nałogiem. Naucz nas patrzeć na początek cudzego cierpienia, zanim ocenimy jego dzisiejsze skutki. Daj nam odwagę, by szukać pomocy, i pokorę, by ją przyjąć. Amen.